• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Po Dieslu Cię Pali
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Co nas mogłoby zaskoczyć, czyli fantazjowanie w sieci

13 kwietnia 2014/5 komentarzy/w Blog/Autor Dariusz Kułak

Ostatnio w sieci bywa gorąco, stąd można przestać sobie szarpać włosy z głowy i zająć się czymś bardziej kreatywnym i relaksującym.

Za nami dwa cykle i duży dodatek. Na dniach pojawi się kolejne, większe pudełko.

Netrunner się zmienia z każdym dniem. Co najlepsze, te zmiany wcale nie są takie subtelne, gdyż pozwalają na coraz bardziej udziwnione taktyki.

Oczywiście stare sprawdzone sposoby dalej bywają niezastąpione, jednak jest to opcja dobra dla nudziarzy i tetryków.

Niemniej pomimo tego ciągłego rozwoju, nowych typów kart, oryginalnych rozwiązań, zawsze kołacze się w głowie kilka myśli. Mogłyby one równie dobrze, zamienić się od razu w gotowy projekt kart i nie zawsze musiałby to być jakiś bardzo „odpowiedni” (to chyba najlepsze słowo) pomysł. Czasami, pomimo tego iż całość od razu wydaje się bardzo słaba, bądź trudna do zrealizowania to i tak pozwala rozmyślać, jakby to było.

W końcu kto z nas nie ma kategorii pomysłów: co bym chciał jeszcze zobaczyć?

Osobiście nie jestem wyjątkiem, choć moje są odrobinę większego kalibru.

Ciągle i niezmiennie, brakuje mi czwartej frakcji dla runnerów.

Zdaję sobie sprawę, że nie ma szans, aby się coś takiego pojawiło, zwłaszcza po tylu dodatkach. Niemniej co nam szkodzi pofantazjować.

O dziwo to nie kończy się na konspekcie, lecz całej gamy kart, który tworzyły by nowy nurt. Nie będę silił się na wymyślanie jakiejś nazwy, który miałby do tego pasować, chyba że wy sami mielibyście jakąś propozycję. To jest tak jak się ma zbyt dużo czasu wolnego w pracy i zaczyna obmyślać takie „głupoty”.

Wyobraźcie sobie frakcję runnerów, która nie walczy z korporacjami dla ideałów, sprawdzania swoich możliwości czy chęci zarobku. Podejmuje się tego, gdyż widzi w nich źródło całego zła, które próbuje przeciwstawić się boskiej woli.

Tak, widzę już po waszych spojrzeniach, iż wiecie o co chodzi.

Frakcja fanatyków religijnych (na potrzeby artykułu możemy nazwać ich inkwizytorami). Choć religia jest dość rzadkim tematem w nurcie Cyberpunku, niemniej trafiają się w niektórych produkcjach filmowych czy książkach postacie, które reprezentowałby bliżej nieokreślonego boga. Najczęściej są to jednostki bardzo negatywne i w moim koncepcie nie byłoby inaczej.

Główną mechaniką, na której opierałby się lodołamacze byłby swoisty ascetyzm. Za podbijanie siły i łamanie podprogramów, płacimy zadając sobie samemu obrażenia. Oczywiście przelicznik byłby trochę bardziej atrakcyjny, aniżeli w standardowych łamaczach. Każda ID by posiadała bazową ilość kart sięgającą przynajmniej 50-55, a części sprzętu tj. konsola czy część wydarzeń opierałaby się na dobrym dociągu, zapewnianiu małych ulg od „boga”, pozwalających na zwiększaniu otrzymywanych premii za „samookaleczanie”. Problemem tej frakcji byłaby bardzo słaba zdolność do gromadzenia kredytów, gdyż i tak większość ich kart by ich nie wymagała.

Oczywiście całość byłaby okraszona nazwami oraz ilustracjami, które się jednoznacznie kojarzą z wiarą, ale od tej dość mroczniejszej strony (i niekoniecznie proszę o skojarzenia z pewnym właścicielem radia w Toruniu, czy chociażby chorobliwym zainteresowaniem nieletnimi mieszkańcami naszej planety).

Co do pozostałych runnerów, to chciałbym doczekać się możliwości stałego dawania znaczników wirusa, czy to z pomocy innego programu, czy elementu sprzętu. Aplikacji deinstalacyjnych, czy nawet bardziej sensownych kart, pozwalających na przewijanie korporacji (choć co do tego ostatniego, to już prędzej bym się spodziewał nowej frakcji runnerów).

W przypadku korporacji jest już trudniej. Wszystkie cztery frakcje są na tyle zróżnicowane, iż ciężko byłoby wstawić kolejną, choć fajnie byłoby zobaczyć programy samoreplikujące typu: po rezie umieść na nich 2-3 znaczniki zasilania i na początku każdej tury usuń znacznik, a następnie wyszukaj LÓD o identycznym typie i zainstaluj go od razu zrezowanego. Aktywa usuwające na określony czas clicka runnerowi, czy podwójne wydarzenie, które by blokowało używanie wszelkich programów na czas następnej tury.

Oczywiście mógłbym tak siedzieć i wymieniać, gdyż takich pomysłów jest cała masa. Nie próbuję ich również sprawdzać pod względem balansu, gdyż nie ma to najmniejszego sensu. Niemniej porozmyślać zawsze sobie można.

A wam może również chodzi coś w tym stylu po głowie, bądź brakuje pewnego typu programów, LOD-ów czy wydarzeń? Jeżeli tak, to w chwili wolnej podzielcie się swoimi pokładami wyobraźni. Może nawet kiedyś się zorganizuje jakiś konkurs, w którym każdy mógłby zaprojektować taką „swoją” kartę…

Będę musiał się nad tym lepiej zastanowić, a tym bardziej nad nagrodą, aby zachęcić was do jak największych pokładów kreatywności.

 

Tagi: nowe karty, Pomysły
https://podiesluciepali.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/49/2014/04/4-the-lords-of-salem-060712.jpeg 893 1340 Dariusz Kułak http://podiesluciepali.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/49/2014/02/znadplanszy-PoDiesluCiePali.png Dariusz Kułak2014-04-13 00:03:522021-01-16 19:17:23Co nas mogłoby zaskoczyć, czyli fantazjowanie w sieci
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Spaces Between, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I
Spaces Between, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II
Upstalk, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II
Fear and Loathing, czyli co myslę o najnowszym dziecku FFG cz. II
Honor & Profit, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II
Honor & Profit, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. IV
Double Time, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I
Honor & Profit, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I
http://podiesluciepali.znadplanszy.pl/kontakt/

Dariusz Kułak
Bardziej znany jako Brylant. Rocznik 1987. Mieszkam w Krakowie i jestem uzależniony od Netrunnera! Poza tworzeniem kolejnych talii i organizowaniem turniejów, zajmuję się projektowaniem gier planszowych, słuchaniem muzyki z lat 20 i 30, obserwowaniem ptaków, eksperymentowaniem w kuchni oraz traceniem cennego czasu na gry komputerowe.

Po Dieslu Cię Pali
Planszostrefa.pl

NAJNOWSZE WPISY

  • Żegnam was, już wiem, nie załatwię wszystkich pilnych spraw…19 listopada 2014 - 13:40
  • Baśń o Selverinie i 7 punktach projektu, czyli Mistrzostwa w trochę „innym” stylu9 września 2014 - 21:37
  • Spaces Between, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II27 sierpnia 2014 - 22:12
  • Spaces Between, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I21 sierpnia 2014 - 21:55
  • Upstalk, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II14 sierpnia 2014 - 08:50
  • Upstalk, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I10 sierpnia 2014 - 12:18
  • Co się będzie w stolicy 30 sierpnia działo? – czyli Otwarte Mistrzostwa Polski4 sierpnia 2014 - 22:18
  • Zadyszka na starcie, czyli Brylantowe narzekanie12 lipca 2014 - 00:35
  • Festung Breslau w ogniu, czyli jak mi wypaliło oczy5 lipca 2014 - 00:33
  • THEY SEE ME PIMPIN’ THEY HATIN’ – czyli bling-bling w cyberprzestrzeni23 czerwca 2014 - 00:01

Kategorie

  • Blog
  • Dla początkujących
  • Recenzja
  • Relacja / Wywiad
  • Talia
  • Top 5

Pages

  • Kontakt
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • listopad 2014 (1)
  • wrzesień 2014 (1)
  • sierpień 2014 (5)
  • lipiec 2014 (2)
  • czerwiec 2014 (5)
  • maj 2014 (8)
  • kwiecień 2014 (9)
  • marzec 2014 (11)
  • luty 2014 (6)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
© Copyright - Po Dieslu Cię Pali | ZnadPlanszy.pl
© 2013 ZnadPlanszy.pl Wszystkie prawa zastrzeżone | Serwis stworzony przez T&Y Board Solution - Enfold Theme by Kriesi
  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Obawy w cyberprzestrzeni, czyli decyzja Galakty w sprawie Netrunnera Link to: Obawy w cyberprzestrzeni, czyli decyzja Galakty w sprawie Netrunnera Obawy w cyberprzestrzeni, czyli decyzja Galakty w sprawie Netrunnera Link to: Twój deck jest wodą na mój młyn, czyli „skuteczne” mielenie korporacji Link to: Twój deck jest wodą na mój młyn, czyli „skuteczne” mielenie korporacji Twój deck jest wodą na mój młyn, czyli „skuteczne” mielenie...
Scroll to top Scroll to top Scroll to top