Honor & Profit, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I

Miałem dzisiaj piękny sen. Przepełniony kwiatami wiśni, krystalicznie czystymi strumykami, błogą zielenią. To wszystko wabiło niczym rosiczka, aby przy zbyt bliskim kontakcie CIACH! Nasza głowa powoli opada na delikatną trawę, barwiąc okolicę szkarłatem. Zbudziłem się w środku nocy i spojrzałem na kalendarz. Wszystko momentalnie zrozumiałem.

Nareszcie nadszedł ten magiczny dzień. Długo wyczekiwany, niczym pierwsze języki Słońca po srogiej zimie. Moment, kiedy listonosz puka do drzwi każdego z nas i przynosi oczekiwany pakunek.

Honor & Profit przybył!

Oczywiście swój egzemplarz otrzymałem od jedynego i słusznego sklepu w cyberprzestrzeni: Planszostrefy! (yay!). Link macie po prawej stronie, zaraz pod mym zdjęciem (przystojniak!).

Oj będzie się działo, gdyż nie trzeba być Sherlockiem, aby stwierdzić iż Jinteki otrzymało naprawdę potężne pozycje, które niezwykle wzmocnią ową frakcję. Zwykle z takimi werdyktami wstrzymuję się do końca notatki, ale tutaj nie ma co owijać w bawełnę. Karty są mocne, tanie i bardzo sprawnie wypełniają dziury w „japońskiej” korporacji.

Serię artykułów musiałem niestety podzielić na cztery, gdyż nie chciałem zbytnio ich przedłużać. W pierwszej części zajmiemy się kartami ID, projektów i assetów dla korporacji.

 

Harmony Medtech

Pierwsze i śmiało można powiedzieć, że najlepsze ID dla Jinteki z tego dodatku! Czyżby Jinteki na Fast Advance miało stanowić nową metę? Wpływ wydany na Biotica albo SanSana i pozbywamy się problemu z punktowaniem czwartego projektu, aby zdobyć ten zakichany 7 punkt. Jest to o tyle jak najbardziej realne, gdyż nasza japońska korporacja otrzymała nie tylko sporo nowych projektów, ale i porządnych sposobów na zdobywanie kredytów za pomocą wydarzeń. Jeszcze ten mniejszy limit kart, który tak bardzo wszyscy lubimy. Do tego ten spokój i harmonia płynąca z grafiki, aż się chce tam wejść i zacząć medytację: ommmmmmmmmm…

Ocena: 4-/5

Nisei Division

Przypuszczam, iż to ID będzie najrzadziej używane i pewnie uważane za najsłabsze z tego dodatku, jednak już wiem, że będzie należeć do moich ulubionych. Główną wadą jest bardzo sytuacyjna i jednostronna umiejętność, która wspiera jedynie typ talii, opartej na bardzo nielubianym efekcie Psi (przez wielu złośliwych nazywanym: Netrunnerową kostką). Wystarczy sięgnąć w głąb wyobraźni, aby zobaczyć same Bullfrogi, Snowflake-i i pozostałe wynalazki z tą mechaniką. Czy będzie to bardzo skuteczne? Raczej wątpię, ale na pewno niejeden runner straci cierpliwość przy stole i chyba właśnie dlatego tak mnie to kręci. Ocena niska, gdyż trzeba być obiektywnym, ale dla mnie ma to „piątkę”.

Ocena: 2/5

Tennin Institute

Rozumiem założenia tego ID i w praktyce wydaje się to całkiem porządne (punktowanie projektów 4 w jednej turze!). Niestety, jako użytkownik Subliminal Messaging mogę śmiało powiedzieć, że za często nie będziemy widywać taki scenariusz, o ile w ogóle. Rzadko się zdarza, aby runner nie robił skoków, tym bardziej tych nieudanych (tak wystarczą głupie archiwa) i raczej tylko w bardzo wczesnym etapie gry uda się może coś z tego wyciągnąć. Oczywiście ID grane będzie jak każde inne, ale strasznie jest to dla mnie nijakie i zbyt zależne od runnera, aby jakoś przychylniej na to spojrzeć. Może rzeczywistość okaże się łaskawsza…

Ocena 2+/5

House of Knives

Czy można sobie wyobrazić projekt, który by bardziej pasował do Jinteki niż ten? Też myślę, że będzie trudno. Do talii, w których skupiamy się na zadawaniu sporych ilości obrażeń sieci, wręcz obowiązkowy. Frustracja runnera i dość spora uniwersalność w jednym. Już widzę te przeprawy z Hokusaiem, minami i resztą dziwadeł, które momentalnie zmniejszą ilość kart w ręce runnera i zmuszą do odwrotu w obawie przez Snare-em i Fetalem. Uwielbiam karty, których użycie nie wymaga clicka, a jednak ich działanie ma jakieś znaczenie.

Ocena 4/5

Medical Breakthrough

Woot?! NBN dostał projekt, który w pewnych okolicznościach może stać się pierwszym 3/4, za to Jinteki 2/2. Co najlepsze, wcale nie trzeba przykładać szczególnego wysiłku, aby się to udało. Karta działa nawet po wykradnięciu przez runnera i chyba to głównie świadczy o jej sile. Świetna pozycja! Twórcy sobie naprawdę dali sporo serca do tego dodatku, gdyż Jinteki zawsze miało dość średnie, bądź trudne do punktowania projekty, a tutaj taka niespodzianka. Raczej nie widzę szans, aby owa karta nie była grana.

Ocena 4+/5

Philotic Entanglement

Chcemy kogoś wypłaszczyć przy pomocy zapunktownia projektu? Nie ma sprawy, nieważne że ma 5 kart na ręce. Efekt tej karty jest tak dobry, iż wręcz chory. Jestem w szoku iż to napiszę, ale cieszę się, że ma ona mniejszy limit, aniżeli reszta kart. Wyobraźcie sobie działanie na podstawowej ID w momencie, kiedy runner już zdobył parę punktów, zwłaszcza w taliach zbudowanych na samych „jedynkach”… Tak, dokładnie. To będzie istna masakra piłą mechaniczną. Dodatkowo kolejny projekt 2/3, czyli nasze ulubione. Ciężko mi wskazać jakąkolwiek słabą stronę tej karty…

Ocena 5-/5

The Future Perfect

Wielka chwila: pierwszy projekt 3/5 dla „japońskich”. Niestety nie trzyma on poziomu poprzednich trzech kart. Owszem, efekt psi jest całkiem mile widziany, gdyż przy odrobinie szczęścia nie stracimy w głupi sposób kilku punktów, ale przestaje działać po zainstalowaniu. Dodatkowo, powiedzmy sobie szczerze: kto będzie chciał korzystać z niego, skoro wszystkie pozostałe projekty z tego pudełka są o niebo lepsze i bardziej uniwersalne. Jedynie w sytuacji, kiedy będziemy próbowali zyskać trochę miejsca na coś innego, a i wtedy stare dobre Priority Requisition wydaje się o wiele lepsze.

Ocena 3-/5

Chairman Hiro

Społeczeństwo narzeka: co nam  przeszkadza w wypłaszczaniu? Zbyt duża liczba kart na ręce! Momentalnie przychodzi odpowiedź od FFG: macie takiego uroczego pana, który wam pomoże. Jak patrzę na karty tego typu, to osobiście zaczynam się bać i pewnie całkowicie przestaną robić jakiekolwiek skoki przeciwko Jinteki. Coś czuję, że Public Sympathy będzie przeżywać drugą młodość (a raczej pierwszą, gdyż zbyt popularne nigdy nie było), zwłaszcza że dalej nie mamy pancerza na obrażenia sieci. Oczywiście karty tego typu, to większe ryzyko przegranej, ale koszt skasowania jest wystarczająco wysoki, a możemy go dodatkowo podnieść. Pewnie pomimo wszystkich plusów, podobnie jak dyrektorka nie będzie zbyt popularny, ale daje to ciekawe możliwości, a to cieszy zawsze.

Ocena 3/5

Mental Health Clinic

Nie mogę nie wspomnieć o tej cudownej grafice… Już tylko dla niej mam ochotę wsadzić ową kartę do talii. Co do samego działania, to jest to całkiem ciekawa opcja: korzyści mają obaj gracze, kwestia tylko, któremu bardziej zależy na konkretnej rzeczy. Przeciwko Jinteki, runner może wcale nie być taki chętny do skasowania tej karty, zwłaszcza iż jej koszt również jakiś bardzo mały nie jest. Dodatkowa karta się zawsze przyda, dajemy wtedy zarabiać (powoli, ale zawsze). Jeżeli spojrzę na najbliższe skojarzenie, czyli zwykłego PAD-a, to chyba jednak klinika bardziej nagradza runnera i chyba właśnie dlatego raczej zbyt często jej nie będziemy wsadzać do talii. Szkoda, że ten art Nie znalazł się na bardziej pożytecznej karcie…

Ocena 2+/5

Psychic Field

O tak! Nowa pułapka! Raczej nie przysłuży się do zabicia, ale będzie potrafiła mocno spowolnić runnera. Co ciekawe, efekt się również uruchamia w momencie użycia wszelkich metod zwiadowczych (a od premiery H&P wyczuwam zwiększenie ich popularności). Szkoda jedynie, że nie jest to odpowiednik Snare-a z psi i nie odpala się w R&D/HQ. Pomimo tego jednak może się przydać i nie tylko w Jinteki, zwłaszcza że koszt wpływu jest śmiesznie mały. Zawsze jakiś mniej ostrożny niegodziwiec wlezie.

Ocena 3/5

Shi.Kyū

Szczerze, to nie byłem do końca przekonany co do tej karty dopóki nie zwróciłem uwagi na dopisek, iż efekt nie odpala się, w momencie uzyskania dostępu z R&D. A to oznacza, że działa z HQ a co najlepsze: z archiwów! Rany boskie! I to działanie: albo Cię zabiję, albo otrzymasz -1 punkt projektu… Takich kart jeszcze nie mieliśmy. Oczywiście całość wymaga pewnych nakładów kredytów, ale dalej będzie to niezwykle użyteczne narzędzie, a dla runnerów niezwykle niebezpieczne. Jak dla mnie jest to obecnie jedna z lepszych pułapek w całej grze, żeby nie powiedzieć najlepsza. Byłoby 6/5, jakby działało i z R&D, a tak muszę dać ten minusik.

Ocena 4+/5

Tenma Line

Ostatni asset z tego dodatku i jakoś bym nie płakał, jakby został całkowicie pominięty. Podobne narzędzie mamy z czasów Genesis (Sunset) i prawie w ogóle nie było wykorzystywane. Tenma to wersja odrobinę zmieniona, gdyż działa międzyserwerowo, jednak miesza tylko dwa LOD-y. Sam efekt nie jest zły i w pewnych okolicznościach może być przydatny, jednak i przed Honor & Profit byłby problemy, aby wszystko upchać w talii. Teraz będą one jeszcze większe, a co za tym idzie: w ogóle nie widzę tam miejsca dla kart, które „może” się kiedyś przydadzą. Oczywiście może stanowić ciekawą kontrę np. na Femme, ale dalej to chyba trochę za mało.

Ocena 2-/5

 

Nie wiem jak wy, ale ja (jak to się dzisiaj mówi): jaram się jak pochodnia. Teraz tylko czekać chwili, kiedy wszystkie swoje chore pomysły przeniosę do koszulek i przestawię je krakowskim runnerom muhahahaha! Bójcie się, oj drżyjcie, gdyż dni wasze są policzone!

Muhahahahah!

Ten no tego… do przeczytania w kolejnym artykule (szybko uciekł pod biurko).

 

 

 

 

 

 

  • Mateusz Radecki

    To ja się tradycyjnie poniezgadzam z Brylantem 🙂 Jak dla mnie 3 najlepsze karty tutaj to Future Perfect, Philotic, Klinika (w tej kolejności). Future Perfect to dla mnie najlepsza 3/5 w grze. Bo problem z 3/5 to to, że mogą nam je wyciągnąć z centralnych. Jak lądują na stole to już raczej mamy plan jak ich bronić. I to jeszcze dostajemy ją we frakcji, której teraz najłatwiej zrobić remotkę nie do wejścia. Klinika wydaje się być fajnym dodatkiem do assetowego spamu RP. Philotic nawet w pacyfistycznych taliach jest agendą 3/2, która w przeciwieństwie do braintrusta nie ma pustego pola tekstowego.

    • Dariusz Kułak

      Też mi nowość, że ktoś się ze mną nie zgadza 😉 Future Perfet nie jest złe, ale jakoś zawsze byłem zwolennikiem projetków, które coś nam dają po zapunktowaniu, aniżeli ich umiejętność działa tylko do momentu instalacji. Klinika pasuje tylko do talii, gdzie obrażenia sprzętu występować nie będą, a przy takiej ilości nowych kart w Jinteki, które na to pozwalają jest aż grzechem ich nie używać, a co do Philotic nigdzie nie pisałem, iż jest nie przydatny. To jedna z lepszych agend w Jinteki 🙂

  • Pingback: GRY PLANSZOWE W PIGUŁCE #351 - Board Times - gry planszowe to nasza pasja()

  • Pingback: Info | Tydzień ZnadPlanszy #10 ZnadPlanszy.pl()