Żegnam was, już wiem, nie załatwię wszystkich pilnych spraw…

„Cóż żeście uczyniły okrutne posągi?! Wszak, stał tam wagonik, który nam potrzebny! Wydajcie go! Wydajcie go… Bo dzieci z głodu przymierają…

O…

Ooo!

Dlaczegóż tak patrzycie okrutne kolumbryny?!”

Czytaj więcej

Baśń o Selverinie i 7 punktach projektu, czyli Mistrzostwa w trochę „innym” stylu

A więc szybko drogie dzieci

Gdyż czas tak prędko nam już leci

A przed snem jeszcze chcecie baje

O śmiałkach odwiedzających dalekie kraje Czytaj więcej

Spaces Between, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II

Wstęp krótki, gdyż i czas ograniczony: dzisiaj zapoznamy się z drugą częścią kart z dodatku Spaces Between. Tym razem, przeznaczonych rzecz jasna runnerowi!

Czytaj więcej

Spaces Between, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I

Ho, ho, ho! Dzwonią dzwonki sań i pada śnieg la la la la!

Czytaj więcej

Upstalk, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. II

Ponoć zasoby ludzkiej głupoty są nieograniczone. Tak przynajmniej się ogólnikowo mówi, prawda? Dlaczego więc ostatnio mam problemy ze stworzeniem kolejnych pro-tipów?

Czytaj więcej

Upstalk, czyli co myślę o najnowszym dziecku FFG cz. I

Rany boskie… spodziewałem się, że po takiej nieobecności mój kochany blog będzie dość mocno „zaniedbany”, ale całe roje karaluchów wieszające się z rozpaczy w łazience, to już lekka przesada…

Czytaj więcej

Co się będzie w stolicy 30 sierpnia działo? – czyli Otwarte Mistrzostwa Polski

Właśnie byłem w trakcie pisania nowej notki, kiedy pojawił się niczym niezapowiedziana ciąża, drogi kolega Bazyn i nakazał władczym głosem:

Czytaj więcej

Zadyszka na starcie, czyli Brylantowe narzekanie

Dlaczego korporacje są takie słabe w poznawaniu nowych ludzi na imprezach?

Czytaj więcej

Festung Breslau w ogniu, czyli jak mi wypaliło oczy

Hej ho!

Czytaj więcej

THEY SEE ME PIMPIN’ THEY HATIN’ – czyli bling-bling w cyberprzestrzeni

Złote łańcuchy, kryształowe puchary, różowy garnitur, futro, brylantowe (hmmm) zęby… Każdy prędzej czy później czuje niezłomną potrzebę, aby trochę odpicować swój wygląd. Oczywiście trzeba pamiętać, aby posiadać czarny kolor skóry, nazywać się chociażby Snoop Dog i być raperem…

Czytaj więcej