Baśń o Selverinie i 7 punktach projektu, czyli Mistrzostwa w trochę „innym” stylu

A więc szybko drogie dzieci

Gdyż czas tak prędko nam już leci

A przed snem jeszcze chcecie baje

O śmiałkach odwiedzających dalekie kraje

 

Zgaście więc świece i siadajcie

Opowieści wujka Brylanta wysłuchajcie

Tylko szybko, żwawo, bez gadania

Bo nie skończymy do białego rana

 

W każdej krainie bez odmiany

Żyje człowiek runnerem nazwany

O umyśle tęgim, mieszkający w wielkich włościach

Pięknym licu i tajemniczych zdolnościach

 

Pochodzenie ich jest nam nieznane

Wiemy tylko, iż za młodu od matek zabrane

Za siedmioma górami swe zdolności zdobywają

I odmienieni jako runnerzy powracają

 

Wracając więc do wątku głównego

Nasz najjaśniejszy król dnia pewnego

Wpadł na pomysł, aby słać wezwanie

Po którym na jego dworze każdy runner stanie

 

I dla uciechy króla i jego świty

Tylko najznakomitszy nie został zabity

Rzecz jasna w dobrowolnym turnieju

Gdzie po chwałę i honor przybywa wielu

 

I tak więc od zarania dziejów czynić trzeba

Kiedy pierwszy złoty liść spadnie z wielkiego drzewa

Skrybowie ślą zaproszenia w najdalsze kraje

Niech każdy region w szranki staje!

 

Nie inaczej było i w tym roku

Więc zjechali się dotrzymać kroku

Przybyli tłumnie do samej stolicy

I od razu udali się do kaplicy

 

Obmodleni i poświęceni

Namaszczeni i skropieni

Czyści myślą i swym słowem

Rozpoczęli boje nowe

 

Pięćdziesięciu jeden bo tylu ich było

Punktualnie w południe się zderzyło

Godzinami ich starcie trwało

Aż późnym wieczorem tylko ośmiu zostało

 

Dumni ze swego osiągnięcia i przeszkolenia

Wspólnie poszli szukać ukojenia

Do tawerny tuż za drzwiami

Z dobrym napitkiem i dziewkami

 

Biesiadowali tam do białego rana

Aż wnet przyszła godzina wybrana

I powrócili zmęczeni na boje ostateczne

Po chwałę i gratulacje króla serdeczne

 

Choć starania wszystkich były ogromne

Przy jednym runnerze nadzieje płonne

Wieloletni mistrz Sir Selverin nie miał sobie równych

Bezproblemowo wychodził z sytuacji trudnych

 

Tylko jednostki opór mu stawiały

Szybko jednak okazywał się on zbyt mały

Pozostałe walki wyłoniły przeciwnika godnego

Sir Yabe z południa odległego

 

Ostateczne starcie nie miało końca

Zaciekłe starcie trwało aż po zachód Słońca

I jeden samotny pozostał na placu boju

Sir Selverin wygrał! w trudzie i znoju

 

Zdziwicie się, ale i z naszego grodu posłano jednego

Całkiem chudego i bladego

Ogólnie to była straszna miernota

Nie nadająca się ni do sierpa, ni do młota

 

Oczywiście nic nie wskórał, nic dziwnego

Już w pierwszej potyczce dostał przeciwnika znakomitego

A i ze słabszym by nie dał rady sobie

Co się z nim stało? Nikt tego głośno nie powie

 

Ponoć siedzi gdzieś na skraju lasu

Całymi dniami, nie tracąc czasu

Straszne głupoty w księgach wypisuje

Wszelkim wielmożnym tylko humor psuje

 

A co do samego turnieju? Nie zmieni się wiele

Rano wrogowie, wieczorem przyjaciele

Każdy z talią kart w ręku zamknie powieki

I krzyknie radośnie: Netrunner na wieki!

 

Jeżeli drogie dzieci jeszcze nie poszły spać, to wklejam krótki wywiad z naszym mistrzem!

 

Brylant: Drugie Mistrzostwa Polski w Netrunnera już za nami, a tobie po raz kolejny udało się zdobyć tytuł. Jak sie osobiście z tym czujesz?

Selverin: Prawdę powiedziawszy to dalej  nie mogę uwierzyć że udało się po raz drugi. Jeszcze w sobotę jakbym miał typować zwycięzcę to byłby to Hobb. W sobotę mi się słabo grało i do topki wszedłem tak naprawdę dzięki super-byeowi.

B: Uważasz się za najlepszego gracza w Polsce, bo raczej to może sugerować dwukrotny tytuł Mistrza?

S: Dużo jest w Polsce dobrych graczy. Czy najlepszy? To powinni ocenić inni.

B: Długo przygotowywałeś się do turnieju?

S: W zasadzie to po prostu wziąłem swoje talie z regionalsów i ulepszyłem kilkoma nowymi taliami. Testowałem sporo na octgn, gdzie amerykańskie NEHy wiodą prym, dzięki temu dowiedziałem co muszę pozmieniać u runnera żeby dotrzymać tempa.

B: Co sprawiło, iż w pewnym sensie nie podążałeś za nowo powstałą modą i nie zabrałeś nowego NBN-a, który swoją drogą jest naprawdę silną ID, tylko postawiłeś na sprawdzone talie, które przyniosły Ci zwycięstwo w Poznaniu i Bielsku-Białej?

S: Nie przepadam grać popularnymi taliami. Wolę sam coś wypracować. Bardzo nie lubię nowego NBN-a ze względu na to że psuje meta wymuszając granie tylko bardzo szybkimi runnerami, powodując że większość innych runnerów kompletnie nie ma szans. Po za tym jest to deck bardzo oparty na losowości w którym skill gracza liczy się znacznie mniej, jeżeli astrotrain nie zaskoczy w pierwszych turach to neh nie ma wystarczająco lodu żeby obronić się przed multiaccessem, a przegrywa jeżeli straci 2 astro. Wolę zdecydowanie bardziej stabilne talie.

B: Dwa dodatki z nowego cyklu trochę namieszały. Które karty z nich według Ciebie przyczyniły się do tego najbardziej?

S: Przede wszystkim ten nieszczęsny NEH, który sam w sobie jest fajną uniwersalną ID ale psującą grę przez nadmiar kart do FA u NBNu. Lotus Field zmienił metę w kwestii granych code gate breakerów, w tym miejscu macham ręką na pożegnanie Yogowi 😛 Jest jeszcze Cache dzięki któremu w wielkim stylu powrócił Noise który jeszcze mocno namiesza, trzeba pamiętać że jego zdolność ID to najmocniejsza wśród runnerów.

B: A co sądzisz o currentach? Jest o nich dość podzielone zdanie, gdyż część graczy uważa je za niepotrzebne zajmowanie miejsca w talii, a część za naprawdę użyteczny typ kart.

S: O currentach było dużo szumu. Że przegięte, że każdy musi tym grać, że gra zamieni się w naprzemienne zbijanie currentów. A wyszło jak zawsze, czyli inaczej. Currenty, szczególnie korporacyjne, mają bardzo fajne przydatne zdolności. Ale najpierw musimy się zastanowić czy taki efekt pasuje do naszego decku i czy się opłaca. Zazwyczaj okazuje się że jest to zbędna karta w talii, bo wsadzać currenty tylko po to żeby bić te przeciwnika kompletnie się nie opłaca. Ale powstało sporo talii które w fajny sposób aktywnie te currenty wykorzystują, np. Nasir z net celebrity, lub bioroidowe HB z Enchanced Login Protocol.

B: Do listopada zostało jeszcze trochę czasu, jednak może już myślałeś nad tym, jakie talie będziesz zabierał na Mistrzostwa Świata?

S: Wszystko się może zdarzyć, ale o ile nie będzie jakiejś potężnego wywrócenia meta to wezmę ulepszone decki którymi grałem na mistrzostwach. W USA takich nie widzieli więc może nie będą wiedzieli jak z tym grać.

B: Spodziewasz się lepszych graczy, aniżeli tych których spotkałeś w TOP8 w Polsce?

S: Zdecydowanie nie. USA niby kraj duży ale co widać na octgn to średni poziom niższy niż u nas. Chociaż jest tam kilku bardzo dobrych graczy.

B: Wracając jeszcze do samych Mistrzostw Polski: jak oceniasz organizację i ogólne odczucia z tymi, które odbywały się rok temu w Krakowie?

S: Zdecydowanie uważam że w Warszawie była dużo lepsza atmosfera. To czego zabrakło w zeszłym roku to na pewno jakaś integracja.

B: Powoli kończąc: na przyszłych MP-kach będziesz ponownie walczył o tyłuł, czy zostawisz takie atrakcje komuś młodszemu?

S: Ej no, ja jeszcze całkiem młody jestem i na netrunnerową emeryturę na pewno się nie wybieram!

B: Dzięki wielkie za rozmowę!

 

Oraz zwycięskie talie na koniec.

 

Chaos Theory: Wünderkind (Cyber Exodus)

Event (20)

3x Diesel (Core Set)

3x Legwork (Honor and Profit) ••••• •

3x Quality Time (Humanity’s Shadow)

2x Scavenge (Creation and Control)

3x Stimhack (Core Set) •••

3x Test Run (Cyber Exodus)

3x The Maker’s Eye (Core Set)

Hardware (3)

3x R&D Interface (Future Proof)

Resource (5)

3x Personal Workshop (Cyber Exodus)

2x Same Old Thing (Creation and Control)

Icebreaker (6)

2x Corroder (Core Set) ••••

1x Femme Fatale (Core Set) •

2x Gordian Blade (Core Set)

1x Mimic (Core Set) •

Program (6)

3x Magnum Opus (Core Set)

3x Self-modifying Code (Creation and Control)

 

15 influence spent (max 15)

40 cards (min 40)

 

Tennin Institute: The Secrets Within (Honor and Profit)

Agenda (10)

2x Braintrust (What Lies Ahead)

2x Clone Retirement (Second Thoughts)

3x Medical Breakthrough (Honor and Profit)

1x Philotic Entanglement (Honor and Profit)

2x The Future Perfect (Honor and Profit)

Asset (3)

3x Jackson Howard (Opening Moves) •••

Upgrade (4)

2x Caprice Nisei (Double Time)

2x Will-o’-the-Wisp (The Spaces Between)

Operation (18)

1x Biotic Labor (Core Set) ••••

3x Celebrity Gift (Opening Moves)

3x Commercialization (Cyber Exodus) •••

3x Hedge Fund (Core Set)

2x Medical Research Fundraiser (Honor and Profit)

3x Restructure (Second Thoughts)

3x Trick of Light (Trace Amount)

Barrier (5)

3x Ice Wall (Core Set) •••

1x Tyrant (A Study in Static) ••

1x Wall of Thorns (Core Set)

Code Gate (5)

3x Lotus Field (Upstalk)

2x Quandary (Double Time)

Sentry (4)

1x Grim (Opening Moves)

1x Susanoo-No-Mikoto (Honor and Profit)

2x Tsurugi (True Colors)

 

15 influence spent (max 15)

20 agenda points (between 20 and 21)

49 cards (min 45)

  • mat_eyo

    Nie… rymuj… nigdy… więcej… BŁAGAM!
    😀

    • Dariusz Kułak

      Aż tak dobrze? 😀

      • mat_eyo

        Czysta srogość, tekst sam w sobie gupi :P, rymy częstochowskie i brak jakiegokolwiek rytmu. Pozostań przy prozie, to Ci jako tako wychodzi 😀

        • Nie słuchaj zazdrosnej gawiedzi i pisz wiersze, jeżeli tylko w głowi Ci to siedzi ;D

          • mat_eyo

            Mawiają , że większość mylić się nie może
            Więc odrzuć te wiersze lub pójdziemy na noże 😀